poniedziałek, 16 lutego 2015

Ten przepis miałam w głowie już od dłuższego czasu. Pomyślałam sobie, że idealną okazją żeby go zrealizować będzie walentynkowe śniadanie. Dobry sposób żeby zjeść coś ciekawszego niż kanapka z serem, przy jednoczesnym unikaniu wszystkiego co z nieznanych przyczyn na siłę przybiera kształt serduszek:) wyszły fantastycznie i od dziś mogę nimi rozpoczynać każdy weekend.

Nie do końca wiedziałam jak je nazwać, bo w końcu ani to tosty, ani klasyczne muffiny. Ostatecznie, ze względu na ich kształt, zdecydowałam się na tę drugą wersję. A może Wy macie lepsze propozycje? Wpisujcie je w komentarzach :) ale najpierw wypróbujcie ten przepis.

image7

Wytrawne muffinki na śniadanie

Potrzebujemy (na 5 muffinek)

  • 5 kromek chleba tostowego
  • 5 niedużych jajek
  • 5 plasterków żółtego sera
  • 5 plasterków pikantnego salami
  • łyżeczka masła
  • szczypiorek
  • sól, pieprz
  • (Opcjonalnie) słodki sos chilli

Przygotowanie tych muffinek jest niezwykle proste i nie powinno zająć Wam dużo czasu. Wystarczy kilka kroków.

1. Nasmarujcie średniej wielkości kokilki masłem

2. Z każdej kromki chleba tostowego odetnijcie skórkę, a następnie rozwałkujcie chleb bardzo cienko.

3. Do kokilek włóżcie po jednej kromce. Następnie włóżcie plasterek salami i pokrojony w paski plasterek sera. Na samym końcu do każdego naczynia ostrożnie wbijcie jajko. całość doprawienie solą i pieprzem

4. Muffinki zapiekance przez ok. 8- 10 minut w temperaturze 160 stopni. Do momentu aż białko się zetnie, ale żółtko pozostanie lekko płynne. 

5. Po wyjęciu z piekarnika posypie muffinki szczypiorkiem, a jeśli lubicie skrócie jajka słodko ostrym sosem.

smacznego!

00:01, panna_ce
Link Komentarze (1) »
środa, 11 lutego 2015

Na ostatnich zakupach w moim koszyku zupełnie przypadkiem znalazł się koper włoski. Dopiero po przyjściu do domu zaczęłam się zastanawiać co z niego przygotować. Ostateczny wybór padł na sałatkę, bo pachniał tak pięknie, że aż szkoda było go gotować. Tak powstała improwizowana sałatka z koprem włoskim i gruszką.

Sałatka z koprem włoskim

Sałatka z koprem włoskim i gruszką

Potrzebujemy: (na 4 porcje)

  • 1 bulwę kopru włoskiego
  • 2 garści rukoli
  • 1 dojrzała gruszka
  • garść pestek dyni
  • garść suszonej żurawiny 
  • Łyżeczka miodu
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • łyżeczka musztardy
  • łyżka emulsji balsamicznej
  • sól, pieprz, świeży tymianek

Przygotowanie tej sałatki jest niezwykle proste i nie powinno zająć Wam więcej niż 10 minut. Zacznijcie od oczyszczenia kopru włoskiego z nieco obitych lub zeschniętych wierzchnich warstw. Następnie przekrójcie go na pół, usuńcie dolny kawałek, który jest korzeniem i pokrótce go w cienkie piórka. Obraną gruszkę również pokrójcie w plasterki.

W międzyczasie przygotujcie dressing z musztardy, oliwy, emulsji balsamicznej i soku z cytryny. Wystarczy wszystko ze sobą wymieszać. Warto też na suchej patelni uprażyć pestki dyni. Wszystkie składniki sałatki mieszamy ze sobą, a tuż przed podaniem skrapiamy dressingiem. Świetnie będą pąsową do niej grzanki czosnkowe.

23:45, panna_ce
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 lutego 2015

Bardzo długo nie robiłam pierogów, chwytając sę każdej możliwej wymówki, aby wymigać się od ich przygotowania. Dlaczego? Powód był bardzo prosty - za nic w świecie nie chciało mi wyjść idealne ciasto, albo chociaż takie, które będzie akceptowalne. Zawsze kończyłam z mączną grudą, z którą niewiele dało sę zrobić. W końcu postanowiłam sie pzelamać.

Pewnego dnia uzbroiłam sie w kilogramy mąki oraz tuzin dobrych rad i zamknęłam się w kuchni. Metodą prób i błędów udało mi sie w końcu dotrzeć do przepisu we mojej opinii idealnego. Ciasto jest mięciutkie i niezwykle łatwo się rozwalkowuje, a co najważniejsze bardzo długo utrzymuje sprężystość. Jeśli tak jak ja mieliście problem z ciastem na pierogi te przepis jest dla was.

image5

Idealne ciasto na pierogi

Potrzebujemy:

  • 300 g mąki pszennej
  • 250 ml wrzącej wody
  • 25 g masła
  • szczpta soli

Masło rozpuszczamy w gorącej wodzie. Przesianą mąkę mieszamy z solą, a następnie stopniowo dodajemy wodę, mieszając ją z mąką. Zagniatamy ciasto i energicznie wyrabiamy przez około 10 minut. 

Ciasto zawijamy w folię spożywczą lub odkrywamy wilgotną ściereczką i odstawiamy na około pół godziny. Następnie rozwałkowujemy ciasto, wykrawamy, wykładamy nadzienie i formujemy pierożki.

 

23:40, panna_ce
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 stycznia 2015

Po okresie wielkich zmian w życiu osobistym i postawieniu niemal wszystkiego na głowie czas powrócić do regularnego blogowania. Mam nadzieje, ze wszyscy gładko weszliście w nowy rok i macie ogrom sił do działania. Ja tak! Dlatego tez witam Was pyszna sałatką z zielonej soczewicy, która doskonale sprawdzi sie jako dodatek do obiadu lub lunch w pracy. 

image4

Sałatka z zielonej soczewicy i buraków

Potrzebujemy (na 4 duże porcje):

  • 200g zielonej soczewicy
  • 8 niedużych buraków
  • łyżka oleju rzepakowego
  • sól
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • pół kostki sera feta
  • 50g suszonych moreli 
  • garść pestek dyni
  • tymianek
  • łyżka soku z cytryny
  • lyzeczka miodu
  • 2 duże garście rukoli

Soczewicę namaczamy przez około godzinę w zimnej wodzie, następnie ją płuczemy i gotujemy do miękkości przez 30 minut. Musimy uważać, zeby jej nie rozgotować i zeby sie nie rozpadała.

Buraki oczyszczamy, chociaż nie musimy obierać ich ze skorki. Umieszczamy je w naczyniu żaroodpornym, skrapiamy olejem oraz oprószamy solą. Po około 15 minutach pieczenia w temperaturze 200 stopni naczynie napełniamy wodą, mniej więcej do połowy wysokości buraków, przykrywamy folią aluminiowa, którą nakłuwamy. Pieczemy az buraki bedą miękkie (to zależy od ich wielkości) w razie potrzeby do naczynia dolewamy wodę.

Na bazie soku z buraków, który zebrał sie we naczyniu żaroodpornym przygotowujemy dressing do sałatki- dodajemy do niej ocet balsamiczny i miód. Dokładnie mieszamy. Naczynie możemy postawić na kuchence i odparować nadmiar wody. Na koniec dodajemy sok z cytryny oraz listki tymianku.

Odcedzona soczewicę mieszamy z burakami pokrojonymi w kostkę. Dodajemy morele pokrojone w plasterki oraz uprażonych pestki dyni. Następnym krokiem jest dodanie rukoli, pokruszonej fety oraz doprawienie wszystkiego sola i pieprzem. Na samym końcu sałatkę skrapiamy dressingiem, mieszamy i odstawiamy na około pół godziny aby smaki sie połączyły. 

23:19, panna_ce
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 grudnia 2014

trufle czekoladowe

Trufle czekoladowe

Potrzebujemy:

  • 200 ml słodkiej śmietanki 36%
  • 200 g gorzkiej czekolady dobrej jakości
  • kakao do obtoczenia

Dodatkowo

  • sok i skórka z połowy pomarańczy lub pół łyżeczki chili

 

Czekoladę kroimy na niezbyt duże kawałki. Zalewamy ją śmietanką i umieszczamy w kąpieli wodnej (w szklanej lub metalowej miseczce, nad garnkiem z gotującą się wodą). Cały czas mieszamy, do momentu aż czekolada zupełnie się roztopi.

Masę czekoladową lekko ubijamy widelcem lub trzepaczką. Jeśli mamy ochotę, na tym etapie  możemy dodać dodatki takie jak skórka pomarańczowa lub chilli. Dokładnie mieszamy i odstawiamy w chłodne miejsce na ok. godzinę. 

Gdy masa stężeje formujemy trufle. Mogą mieć nieregularne kształty. Możemy też uformować kulki. Pomocna może okazać się w tym wypadku np. łyżeczka do melonów. Każdą truflę obtaczamy w kakao. Ponownie schładzamy przez ok. 15 minut, a potem już możemy cieszyć się domowymi pysznościami :)

trufle czekoladowe

piątek, 28 listopada 2014

Andrzejki nie mogą obyć się bez wróżb. W tym roku poza standardowym laniem wosku i kilkoma innymi zabawami przygotowałam jeszcze chińskie ciasteczka z wróżbą. Są naprawdę banalnie proste w wykonaniu i zdążycie z nimi, nawet jeśli imprezę andrzejkową organizujecie już dziś wieczorem.

Ciasteczka z wróżbą

A żeby upewnić się, że w ciągu najbliższego roku los będzie Wam sprzyjał, pójdźcie moim śladem i do ciastek włóżcie same dobre wróżby ;)

piątek, 21 listopada 2014

Czy jest lepszy czas na pieczenie chleba niż takie pochmurne, jesienne popołudnia? Nic wtedy tak nie poprawi humoru jak zapach świeżego pieczywa, które sami wykonaliśmy. I uwierzcie mi, domowy chleb wcale nie wymaga długich godzin zagniatania, wyrabiania itd. Z resztą przekonywałam Was już o tym np. przy okazji pieczenia razowego chleba na sodzie lub tego 15 minutowego australijskiego chleba

Przy wypieku domowego pieczywa warto również eksperymentować z dodatkami, dzięki którym zupełnie odmienicie Wasz chleb- w końcu ogranicza nas jedynie wyobraźnia i zawartość kuchennych półek :) Za mną już od dawna pałętał się pomysł na chleb z dodatkiem buraczków. A kiedy przywiozłam od mamy kilka słoików tegorocznych burków (takich najzwyklejszych, startych, które świetnie smakują np. podsmażone z cebulką) stwierdziłam że to już najwyższy czas.

Chleb dzięki nim ma obłędny różowy kolor, który niestety po upieczeniu niestety słabnie, niemniej skórka nadal jest różowa, a buraczany smak mocno wyczuwalny. Z resztą przekonajcie się sami. Z pewnością pozytywnie Was zaskoczy!

prosty chleb

poniedziałek, 17 listopada 2014

Bardzo długo zabierałam się za ten przepis, ale zawsze wydawało mi się, że z wszelkiej maści pierożkami jest zdecydowanie za dużo roboty. W końcu znalazłam chwilę i co się okazało? Samosy robi się zaskakująco szybko, zwłaszcza w tej wersji. Moja największa zmora - ciasto - wyszło idealnie, nie kleiło się, a po usmażeniu było delikatne i chrupiące.

Z pewnością zaskoczycie Waszych bliskich taką wersją pierożków, które mają w sobie całą masę warzyw. Dodajcie do nich sos, salsę lub dip, a wszyscy z pewnością będą zadowoleni. Dzisiaj prezentuję Wam ekspresową wersję, dzięki której zaoszczędzicie trochę czasu. W końcu w kuchni można od czasu do czasu pójść na skróty? ;) 

Samosy

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 39


Kulinarny Blog Roku

Przepisy konkursowe





Bądź na bieżąco

Polub na Facebooku

Obserwuj na Twitterze

Śledź na Pinterest
Pinterest

Podglądaj na Stylowi.pl

Partnerzy

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne
zBLOGowani.pl
stat4u
 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Google+ -------