Wpisy z tagiem: przekąski

środa, 30 kwietnia 2014

Szukacie odmiany w Waszym grillowaniu? Polenta z pewnością spodoba się każdemu, nie tylko wegetarianom :)

 

wtorek, 29 kwietnia 2014

Uff.. wróciłam z Oslo i próbuję uporządkować wspomnienia. Niestety, jestem  typem azjatyckiego turysty dlatego po 4 dniach przywiozłam ze sobą prawie tysiąc zdjęć na aparacie i pewnie drugie tyle w telefonie.

Dlatego też na kulinarną relację ze Skandynawii będzie trzeba chwilkę poczekać, ale zapewniam Was, że warto chociażby dla kilku wspomnień z oszałamiającej restauracji Maaemo, gdzie kilka razy zostałam kulinarnie rozdziewiczona, a jeszcze więcej razy absolutnie oszołomiona tym co tamtejsi kucharze potrafili wyczarować na talerzu.

Dziś mam dla Was przepis w zupełnie nienorweskim klimacie. Mam nadzieję, że uda Wam się go wypróbować podczas nadchodzącej majówki. Jest tego naprawdę warty. Słodka gruszka idealnie komponuje się z chrupiącymi migdałami, a słony ser i kwaskowaty granat idealnie uzupełniają jej smak. Zakochacie się w tej kompozycji.

 

 

/

sobota, 26 kwietnia 2014

Jeśli zaglądacie czasami na blogowego facebooka, to pewnie wiecie, że właśnie jestem w Oslo w związku z wygraną w konkursie Kulinarnego Bloga Roku. Cudnie tu i pysznie, a w niedalekiej przyszłości z pewnością będziecie mogli przeczytać tutaj relację z tego wyjazdu. 

Ale przed wyjazdem nie próżnowałam w kuchni dlatego mogę dziś podrzucić Wam kolejny przepis. Kolejny utrzymany w grillowo-majówkowym klimacie. Tym razem z powiewem Azji. Ma wiele wariantów i większość zależy tutaj od Waszek kreatywności :)


 

środa, 23 kwietnia 2014

Zdążyliście już ochłonąć po świętach? Ja dopiero co, a tu już na horyzoncie pojawiła się majówka. Czas z żurków, bab i jajek przerzucić się na grilla. Mam dla Was fantastyczne szaszłyki z drobiowych roladek, które świetnie sprawdzą się nie tylko grillowane, ale również pieczone w piekarniku lub po prostu smażone na niewielkiej ilości oleju.


/

środa, 09 kwietnia 2014

Dawno dawno temu, na samym początku funkcjonowania bloga wrzuciłam tutaj przepis na faszerowane ziemniaki. Teraz, po upływie kilku lat, aż zdziwiłam się dlaczego jeszcze do niego nie wróciłam. W końcu to jeden z tych obiadów, który wymaga od nas minimalnego zaangażowania i w znacznej części robi się sam.

Podstawowy składnik, czyli ziemniaki, możecie przygotować z wyprzedzeniem, a po powrocie z pracy możecie już tylko je podrasować. Właściwie w kwestii tego przepisu macie niemal nieograniczone możliwości i spore pole do popisu. Tym razem zdecydowałam się na dwa nieco niedoceniane składniki czyli wędzoną rybę i cudowne pory.

/

wtorek, 08 kwietnia 2014

Wiem wiem, tytuł nie zachęca do jedzenia, ale musicie mi uwierzyć, że warto chwilę pomęczyć się bo ta tarta to prawdziwe niebo w gębie.

Moja siostra jest ogromną fanką wszelkiego rodzaju serów pleśniowych, przy czym zawsze kieruje się zasadą "jeśli nie wiesz, który wybrać wybierz ten, który śmierdzi najbardziej". Tak też było tego dnia kiedy z zakupów wróciła z solidną porcją sera typu brie ze złotą pleśnią. Ten ser w zasadzie najpierw poczułam, a dopiero potem zobaczyłam. Ale M. była bardzo zadowolona ze swojego zakupu i stwierdziła, że koniecznie muszę z niego coś ugotować...

/

poniedziałek, 07 kwietnia 2014

Szpinak to taki mój mały nałóg. Zawsze, pod różną postacią, musi być w lodówce. Wtedy nawet gdy nie mam za bardzo ochoty gotować lub zupełnie nie wiem co przygotować ze szpinakiem uda się wymyślić coś na szybko i coś co zachwyci każdego.

Tym razem padł na połączenie go z rybą i ciastem francuskim. Musicie mi uwierzyć na słowo - pycha! Takie małe poduszeczki świetnie sprawdzą się na każdym przyjęciu lub po prostu jako przekąska. Świetnie smakują na ciepło, ale podejrzewam, że na zimno byłyby równie dobre, chociaż u nas żadna nie zdążyła wystygnąć :)


/

piątek, 04 kwietnia 2014

Przepis wpadł mi kiedyś w oko przy okazji poszukiwania śniadaniowych inspiracji natrafiłam na taką propozycję od Gordona. Podobno w czasach kiedy mieszkał i szkolił się w Paryżu serwował sobie takie śniadanie co najmniej raz w tygodniu. 

Dotychczas croissanty kojarzyły mi się przede wszystkim ze słodką wersją, a już z pewnością nie myślałam o ich faszerowaniu. Tym razem mamy croissanty na słono i to z pysznym mięsnym nadzieniem.

/

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 15
Kulinarny Blog Roku

Przepisy konkursowe


Reklama

Bądź na bieżąco

Polub na Facebooku

Obserwuj na Twitterze

Śledź na Pinterest
Pinterest

Podglądaj na Stylowi.pl
Google+
Partnerzy

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi
zBLOGowani.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...