Wpisy z tagiem: zupy

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Mam ogromną słabość do kuchni azjatyckiej. Dzięki niej w kilka minut można przygotować smaczne i efektowne danie. Warto mieć w spiżarce kilka podstawowych produktów charakterystycznych dla azjatyckich potraw. Reszta to już tylko kwestia waszej weny. Efekty takich eksperymentów potrafią być zaskakująco smaczne. Tak jak stało się to w przypadku tej zupy kokosowej. Wypróbujcie, a nie pożałujecie.

zupa kokosowa z kurczakiem, makaron z cukinii, makaron warzywny, przepis na zupę kokosową, jak zrobić zupę kokosową


poniedziałek, 12 grudnia 2016

Jaką zupę jadacie w czasie świąt? W niektórych domach jest to zupa grzybowa, w innych pojawia się zupa migdałowa. Ja nie wyobrażam sobie Bożego Narodzenia bez cudownego barszczu czerwonego z uszkami.

Oczywiście, taki najprawdziwszy wigilijny barszcz musi być przygotowany na zakwasie. Obecnie raczej nie ma problemu z jego zakupem, ale kiedyś poświęciłam chwilę na przestudiowanie ich etykiet i włosy stanęły mi dęba.

Tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że domowy zakwas buraczany na barszcz to najlepsze rozwiązanie i w tym wypadku nie ma co chodzić na kompromisy. Zwłaszcza, że przygotowanie zakwasu buraczanego jest niezwykle proste i wymaga jedynie nieco cierpliwości. Z resztą przekonajcie się sami!

Przepis na zakwas buraczany na barszcz czerwony, jak zrobić zakwas buraczany na barszcz czerwony


czwartek, 16 czerwca 2016

To zdecydowanie jedna z moich ulubionych zup, do której wracam przy najróżniejszych okazjach. Zupa z zielonego groszku jest prosta i szybka w przygotowaniu, a do tego wyjątkowo smaczna. Nikt Wam nie uwierzy, że jej ugotowanie zajęło Wam 15 minut.

Możecie podać ją na ciepło, ale zapewniam, że równie dobrze smakuje jako chłodnik. Ser pleśniowy nadaje jej charakteru i zdecydowanie przełamuje jej smak. Jeśli jednak nie jesteście amatorami serów pleśniowych, z powodzeniem możecie wykorzystać fetę, czy nawet swojski twarożek.

Zupa krem z zielonego groszku przepis jak zrobić przepis na

poniedziałek, 08 lutego 2016

Kuchnia meksykańska zdecydowanie należy do moich ulubionych. Kiedy ktoś zaproponuje mi huevos rancheros, quesadillas, chili con carne lub empanadas od razu się uśmiecham. Cóż, trudno o bardziej aromatyczne, sycące i rozgrzewające dania, których przygotowanie nie wymaga wielkiego wysiłku. Jeżeli tak jak ja lubicie kuchnię meksykańską, z pewnością spodoba wam się ta zupa fasolowa. Co prawda, jeszcze nie udało mi się w 100% odtworzyć smaku zupy fasolowej z mojej ulubionej meksykańskiej restauracji, ale powoli się do tego zbliżam, a i już teraz smak jest naprawdę dobry. Koniecznie spróbujcie!

Meksykańska zupa faslowa, przepis, jak zrobić, jak ugotować

.
czwartek, 09 lipca 2015

Następnym krokiem jest zmiksowanie zupy blenderem. W razie potrzeby możemy dodać do niej jeszcze trochę wody lub bulionu. Jeśli chcecie mieć pewność, że zupa będzie zupełnie gładka, przetrzyj ie ją dodatkowo przez gęste sitko. Na samym końcu doprawiamy zupę solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Dekorujemy czarnuszką, rukolą i małymi chipsami ziemniaczanymi (pokrojone cieniutko ziemniaki, usmażone na niedużej ilości oleju). Podajemy od razu.

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam kalafiora. Jeśli nie mam w lodówce świeżego, to możecie być pewni, że znajdziecie co najmniej jedną paczkę mrożonego w mojej zamrażalce. Ostatnio doszło do tego, że kalafior był jednym z nielicznych składników w mojej lodówce. Obiad i tak musiał się pojawić, wiec zdecydowałam się przygotować prostą zupę krem. Przygotowuje się ją błyskawicznie, a efekt jest bardzo przyjemny. Zupa jest bardzo lekka, dlatego sprawdzi się nawet 2 gorące dni. Wypróbujcie!

zupa krem z kalafiora

 

.

sobota, 23 sierpnia 2014

Bardzo lubię ten czas kiedy sierpniowe słońce zaczyna już trochę inaczej świecić i nawet powietrze wydaje się być trochę inne. Po prostu już zaczynam czuć, że gdzieś tam za plecami lata maszeruje jesień. Chociaż jeszcze jej nie widać wiadomo, że się zbliża. 

To też taki czas kiedy już się nie chłodzimy, a powoli znów zaczynamy rozgrzewać. No i w sklepach pojawia się wysyp sezonowych warzyw, które aż proszą się, aby przetworzyć je w coś pysznego. Ostatnio, kiedy deszcz walił w szyby, a ja siedziałam pod kocem, próbując skupić się na pracy stwierdziłam, że najlepszym sposobem na poprawienie sobie humoru i odwleczenie obowiązków, będzie przygotowanie jakiejś pysznej zupy. Tak o to powstało to cudo.

Kochani! Zapewniam Was, że nie jest to żadna zwykła pomidorówka. W ogóle nie jest to żadna zwykła zupa! Upieczone warzywa smakują zupełnie inaczej i przekonacie się o tym już w momencie, gdy weźmiecie łyżkę do ust. Papryka staje się cudownie słodka, a pomidory intensywne i kwaskowate. Połączenie tych smaków to kulinarny obłęd! Do tego kilka dodatków i jesteście w niebie.

.

poniedziałek, 19 maja 2014

Pamiętajcie - zupa nie musi być nudna. Wręcz przeciwnie, może zaskakiwać i wywoływać uśmiech na twarzy domowników. Wszystko zależy od Was. Szczególnie trudno jest z różnego typu kremami, bo dosyć łatwo o to, by stały się nudną i niezbyt wyrazistą papką. Dzisiaj mam dla Was coś co może zmienić Wasze podejście do zup-kremów. Wcale nie muszą być nudne i wcale nie muszą przypominać jedzenia dla dzieci.

Nie obawiajcie się. Czosnek w tej zupie jest delikatny i lekko słodki. Dzięki pieczeniu stracił swój ostry smak i będziecie potem mogli iść na randkę :) Tym razem zdecydowałam się jeszcze na kilka nietypowych składników, które sprawią, że długo będziecie wspominać tę zupę. Przede wszystkim pesto botwnikowe, bo grzechem byłoby nie wykorzystać sezonu na boćwinę. Do tego twarożek, który jest niedoceniany i trafia głównie do serników i pas, a może być równie przyjemnym dodatkiem co np. feta.

Zafundowałam Wam jeszcze combo z Omega-3. Pierwsze to wędzona makrela, która jest nimi maksymalnie wypakowana. Możecie zamienić ją na inną rybę, ale proszę nie usuwajcie jej całkowicie, bo w Polsce jemy tak mało ryb :( Drugie omega-3 to olej rzepakowy, który także znalazł się w zupie. Olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega – 3 i dlatego dodaję go do wszystkiego, a w mojej kuchni ma on swoje stałe miejsce :)

/

sobota, 12 kwietnia 2014

Zapowiada się przede mną kolejny bardzo pracowity weekend w kuchni. 10 dań i mam nadzieję, że efektami będę mogła podzielić się z Wami już wkrótce. Trzymajcie kciuki

Tymczasem dzisiaj przedstawiam Wam, przepis, który gości na moim stole dosyć często i spodoba się wszystkim tym, którzy przepadają za ostrymi daniami. To jedna z tych potraw, którymi możecie wykarmić głodną chordę przyjaciół. To curry jest niezwykle sycące, a do tego łatwo ugotować go wielki gar.

A jeśli chcecie, by było domowe od A do Z skorzystajcie z tego przepisu na domową zieloną pastę curry


 
1 , 2 , 3
Kulinarny Blog Roku

Przepisy konkursowe


Reklama

Bądź na bieżąco

Polub na Facebooku

Obserwuj na Twitterze

Śledź na Pinterest
Pinterest

Podglądaj na Stylowi.pl
Google+
Partnerzy

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi
zBLOGowani.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...