Wpisy z tagiem: napoje i drinki

środa, 09 grudnia 2015

Święta coraz bliżej i pewnie większość z Was zaczyna już powoli zaprzątać sobie myśli kolacją wigilijną, pierniczkami, karpiami itd. Ale czy pomyśleliście o świątecznej nalewce? Warto ją przygotować, bo doskonale Was rozgrzeje w chłodne wieczory, a ponadto rewelacyjnie pobudzi trawienie po obfitej wieczerzy. 

Przygotowanie tej nalewki jest banalnie proste i nie zajmuje wiele czasu. Z pewnością jeszcze zdążycie przed świętami :)

Świąteczna nalewka z pomarańczy

.
czwartek, 21 maja 2015

W ubiegły weekend, w samym centrum pochmurnej Warszawy, znalazłam malutki kawałek słonecznej Brazylii. Wszystko to za sprawą warsztatów koktajlowych zorganizowanych przez Ballantine'sa Brasil. Nie słyszeliście jeszcze o nim? Zmieńcie to przy najbliższej okazji, bo dzięki dodatkowi limonek, alkohol ten świetnie nadaje się do przygotowywania letnich drinków!

Z warsztatów przywiozłam dla Was sporo zdjęć, solidną dawkę wiedzy na temat tworzenia koktajli oraz kilka pomysłów na naprawdę smaczne drinki, którymi dzielę się z Wami poniżej.

Drink Ballantines

.
środa, 11 grudnia 2013

Dzisiaj trochę słodkości i prawdziwy atak pierniczków, ale nie w tradycyjnych ciastkowym wydaniu. Tym razem pierniczki będą w płynie


wtorek, 12 listopada 2013

U nas, z powodu choroby, kuchnia zamknięta. Ale wiem, że 200 km od Krakowa mój tata warzy swoją pigwówkę. Gdy ostatnio byłam w domu zrobiłam jej zdjęcia, a przypomniało mi się o niej gdy poszukiwałam antygrypowych przepisów. W końcu pigwa to kopalnia witaminy C, a o leczniczych właściwościach nalewek krążą legendy!

 

 

Potrzebujemy:

  • 1,5 kg pigwy
  • 0,7 kg cukru (możemy użyć pół na pół z miodem lub całkiem go nim zastąpić)
  • 1 litr spirytusu (70%)
  • skórka z 1 pomarańczy
  • 7 goździków

 

Gdy przygotowujemy nalewkę warto uzbroić się w cierpliwość. Owoców naszej pracy spróbujemy najpewniej dopiero za kilkamiesięcy. W przypadku pigwy cierpliwość przyda się już na samym początku jej przygotowywania, ponieważ wszystkie owoce musimy oczyścić z nasion i pokroić w dosyć cienkie półtalarki. 

Następnie pigwę, skórkę z pomarańczy oraz goździki zalewamy alkoholem i odstawiamy w ciemne miejsce na ok. 3 tygodnie. Co jakiś czas warto potrząsnąć słojem, aby wszystko dobrze się zmieszało. 

Po tym czasie zlewamy alkohol i odstawiamy w szczelnie zamkniętej butelce. Owoce zasypujemy cukrem (lub miodem jeśli zdecydowaliśmy się na tę opcję). Powinien on wyciągnąć z owoców cały alkohol. Po ok. 4 tygodniach powinniśmy uzyskać likier. Wtedy możemy odsączyć pigwę, owoce wyrzucić, a likier połączyć z alkoholem, którym na początku zalaliśmy owoce.

Tak uzyskaną nalewkę powinniśmy rozlać do butelek i odstawić w ciemne miejsce na ok. 2-3 miesiące. Im dłużej dojrzewa, tym lepiej smakuje. 

 



poniedziałek, 11 listopada 2013

Spośród wszystkich chorób przeziębienia irytują mnie najbardziej. Nie jest to pełnoprawna choroba więc trochę głupio skapitulować i położyć się do łóżka. Jednak z drugiej strony czujesz się tak fatalnie, że nie marzysz o niczym innym? I jak tu żyć? Aktualnie zmagam się z takim paskudztwem i to trochę dłużej niż powinnam. Ale przypomniałam sobie o wspaniałej miksturze, którą poleciła mi kiedyś znajoma. Właśnie piję drugi kubek tej herbatki i liczę, że w końcu okaże się wybawieniem. A jakie są Wasze niezawodne domowe sposoby na przeziębienia? 

Potrzebujemy:

  • 1 cm imbiru starty na tarce o małych oczkach
  • 2 łyżeczki miodu
  • ok. 150  ml soku z malin (taki prawdziwy, domowy, od mamy)
  • plaster cytryny

 

Imbir umieszczamy w sitku do zaparzania herbaty i zalewamy ciepłą (ale nie wrzącą) wodą - ok 150 ml. Jeśli nie macie specjalnego zaparzacza, wystarczy że przecedzicie później wywar. Następnie do imbirowej herbatki dodajemy sok malinowy. Dobrze jest go wcześniej podgrzać, ale nie zagotować bo wtedy umiera w nim cała witamina C. Po dodaniu miodu i plasterka cytryny, oraz porządnym wymieszaniu możemy zaczynać leczenie i powtarzać dopóki przeziębienie się z nami nie pożegna. 


sobota, 15 czerwca 2013

Niezwykle szalone stają się ostatnie tygodnie. Tak bardzo, że nie ma nawet czasu żeby usiąść na chwilkę. Ale kiedy już jakimś cudem się takową znajdzie warto wznieść toast. Taki szybki koktajl nadaje się wręcz idealnie :)

 

Potrzebujemy

  • 500g truskawek
  • 250 ml szampana lub wina musującego
  • sok z 1 cytryny lub limonki
  • kilka łyżeczek cukru do smaku
  • kilka listków świeżej mięty do dekoracji

 

Wszystkie składniki należy umieścić w blenderze i dokładnie zmiksować. Potem zostaje już tylko przelanie koktajlu do szklanek i świętowanie:)


sobota, 21 stycznia 2012

Wpis miał pojawić się wczoraj, ale zajęłam się ratowaniem internetu, dlatego mam mały poślizg.

Kiedy człowiek się tak uczy i uczy przychodzi taka chwila, że trzeba szybko podładować baterie. Miałam zjeść po prostu banana, ale naglę zachciało mi się mieszać.

Sprawa jest prosta wystarczy zmiksować : szklankę ciepłego mleka, jednego banana, łyżeczkę kawy rozpuszczalnej i łyżeczkę kakao. Jeśli dla kogoś byłoby to niezbyt słodkie warto dodać łyżeczkę miodu. Na koniec posypać cynamonem i można się cieszyć chwilą wolnego od nauki :)

 

Kulinarny Blog Roku

Przepisy konkursowe


Reklama

Bądź na bieżąco

Polub na Facebooku

Obserwuj na Twitterze

Śledź na Pinterest
Pinterest

Podglądaj na Stylowi.pl
Google+
Partnerzy

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne
zBLOGowani.pl
stat4u
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...